poniedziałek, 14 lutego 2011

O istambule pozniej

Witajcie!
Istambul to cudowne miasto,napisalamo nim cale 6stron w swoim zeszyciku, a teraz siedze w "kafejce" internetowej w Delhi,.ktora to jest de facto naroznikiem za kontuarem u jakiegos pana ktory sprzedaje karty telefoniczne. Lot po 3 xanxach i 2 piwach okazal sie calkiem znosny, do emiratow udalo mi sie wyblagac siedzeni w korytarzu niestety w emiratach juz nie ale tez nie bylo tak zle. Po zazyciu kolejnych 2 xanaxow udalo mi sie zignorowac wrazenie ze silniki sie odrywaja. I musze tez powiedziec ze piloci air arabia super laduja. Lotnisko w Delhi slynie ponoc z mgly ktora w 5 minut moze zasnuc calelotnisko ale mimo wszystko ze lotniska nie widac jakos nie bylo problemu. Po przylocie wzielam zgodnie z porada wszystkich taksowke do mieszkania mojego gospodarza ktore okazalo sie byc jak na te warunki luksusem. Odrazu chcialamwyjsc na miasto ale swterdzilam ze moze pospie troche co okazalo sie zbawieniem. Nasz gospodarz urzadzil mini pryzjecie na ktore przyjechlo jescze kilka osob z CS i nie tylko. A wiec 4 rosjanki i jedna dziewczyna z meksyku oraz jedna ze slowenii. i tak minal 12.02

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz